Obczaj to

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Student radzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Student radzi. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 grudnia 2013

Stres? Podobnie jak strach – wielkie oczy ma!



Każdy z nas, choć raz w życiu doznał tego nieprzyjemnego uczucia beznadziei, gdy czujemy, że wszystko naraz spada nam na głowę. Pędzimy przed siebie jak szaleni, nie wiedząc już za czym tak naprawdę gonimy… Stres? Strach? Powiedzmy im stanowczo „goodbye!”


      
Moją pasją jest m.in. deskorolka, dlatego nie będę tłumaczyć dlaczego nie lubię zimy, jak tylko zrobi się cieplej to ruszam w teren!

Doskonale znam ten stan, w którym brak nam motywacji i energii do działania. Mamy marzenia, plany. Chcemy się realizować w domu, szkole, pracy… ale przecież bez samodyscypliny i ciężkiej pracy nad sobą nie osiągniemy nic. Nie ma osób, które, nawet pomimo pasma sukcesów, czasem nie wątpią i nie zastanawiają się jaki ma sens, to do czego tak uparcie dążymy każdego dnia? Zadajemy sobie pytania: „Czy na pewno tego właśnie chcę od życia?  Ile do tej pory osiągnęłam?”
Wygrane są ważne, ale jakże ważne są też błędy i porażki! To właśnie te dwa ostatnie elementy doskonalą nas i świadczą o naszej prawdziwej sile. Pewnie słyszeliście już nie raz, że: „nie ważne ile razy upadasz, ważne ile razy się podnosisz”. Można by powiedzieć, że to banał, który powtarzany jest tak samo często jak „będzie dobrze”. Uwierzcie jednak - to klucz do sukcesu. Krok po kroku zbliżać się do celu. Zarezerwować w naszych planach odrobinę miejsca na niepowodzenia i przede wszystkim pozytywnie myśleć! Wiele razy zastanawiałam się nad tym czemu coś blokuje mnie do działania, czego się boję. Przecież wiem, że stać mnie, by osiągnąć to czego chcę. Gdzie leży więc przeszkoda? Obserwowałam długo ludzi, obserwowałam także samą siebie, i doszłam do wniosku, że często zbyt mocno przejmujemy się tym CO POWIEDZĄ INNI. Wybaczcie caps lock, to był celowy zabieg. Czy czytając to nie poczuliście właśnie lekkiego strachu? Prawdopodobnie tak, ponieważ uczuleni jesteśmy na krytykę innych, ciągle analizujemy to co się o nas mówi.  „Czytamy” wszystkie recenzje jakie otrzymujemy praktycznie każdego dnia - za inny gust muzyczny, za hobby, za styl ubierania się, za duży nos, odstające ucho albo potargane włosy, których nie zdążyliśmy idealnie uformować, bo za późno wstaliśmy… Tutaj należy powiedzieć sobie w duchu: stop! Nie muszę wszystkim się podobać. Nie każdemu musi odpowiadać to co robię. Warto skupić swoją uwagę na osobach, które krytykują nas konstruktywnie, na tych, które w nas wierzą i wspierają, na tych na którym nam zależy, a wszystkie negatywne opinie na temat tego co robimy, potraktować jako kolejny sygnał do tego, że może powinniśmy nad czymś solidniej popracować, żeby stać się jeszcze silniejszymi. Mówi się, że jeśli totalnie wszyscy Cię lubią, to robisz coś źle ;) Oczywiście ironizuję, ale warto od czasu do czasu zdystansować się, dać sobie chwilę wytchnienia, odłożyć wszystkie obowiązki na bok i nie myśleć zupełnie o niczym, oddać się chwili. Może pomoże Wam w tym dobra książka, ulubiona płyta albo szalony koncert ze znajomymi? Jeśli tylko dopada Cię zwątpienie, to nie zwlekaj! Świat nie stanie w ogniu, gdy na chwilę odłożysz wszystko na bok i pozwolisz sobie na relaks. Także śmiało, rób to co sprawia Ci przyjemność, a przy tym nie zapominaj się uśmiechać, bo nic bardziej nie napędza do działania jak pozytywna aura. Nie zamykaj się na ludzi. To prawda, że czasem zawodzą, ale nikt nie jest idealny. A gdy już nabierzesz świeżej energii, wracaj do pracy, a zobaczysz, że zaśmiejesz się ze wszystkich problemów i zrobisz następne 1000 małych kroków dalej! ;)

M.Dżi
To moja kolekcja płyt, którą powoli, ale systematycznie powiększam. Nic nie odpręża mnie bardziej i odciąga od negatywnych myśli, jak wolna chwila przy ulubionej muzyce.

środa, 4 grudnia 2013

Czapki z głów


Co zrobić, aby włosy przez okres zimowy wyglądały równie pięknie jak wiosną? Są osłabione i zniszczone? Jak przywrócić blask naszej czuprynie?
Oczywiście do regeneracji można użyć przeróżnych odżywek, które zapewniają naszym włosom nawilżenie, dodanie objętości, wzmocnienie itd. itp. Na półkach sklepów kosmetycznych znajduje się wiele odżywek, do koloru, do wyboru. Każda z nich ma inne działanie i każda kosztuje… Dlatego warto zastanowić się nad innymi zabiegami pielęgnacyjnymi dla naszych włosów. Nasze mamy i babcie przecież też chciały wyglądać pięknie i radziły sobie naturalnymi sposobami. Przedstawiamy kilka domowych metod na odżywienie włosów.
Regeneracja Pierwszym krokiem do osiągnięcia sukcesu jest określenie rodzaju włosów. Każdy z nas wie najlepiej, czy nasze włosy wymagają wzmocnienia, nabłyszczenia, czy np. nawilżenia. Do osiągnięcia tych celów, potrzebne są inne składniki. Dlatego tak ważne jest określenie, jakiej kuracji potrzebują nasze włosy.
A oto kilka pomysłów na domowe maseczki
1. Jeśli potrzebujesz nawilżenia: proponujemy zmiksować jedno całe awokado z trzema łyżkami śmietany (najlepiej 30%). Powinna powstać jednolita masa, którą należy rozprowadzić na wilgotnych włosach i spłukać po 30min. 
     2. Jeżeli chcesz odżywić swoje włosy: utrzyj mniej więcej dwa żółtka (w zależności od długości włosów) z kilkoma kroplami olejku rycynowego. Maska powinna zostać spłukana po godzinie.
     3. W przypadku problemu z łupieżem: przygotuj maseczkę dwóch jajek. Najpierw ubij białka na sztywno, a następnie zmieszaj je delikatnie z żółtkami. Papkę wmasuj w skórę głowy i rozprowadź na wilgotnych włosach. W celu zatrzymania ciepła nałóż na włosy foliowy czepek i owiń głowę ręcznikiem. Maskę należy spłukać letnią wodą po 30 min.
     4. Proponujemy też: maseczkę nabłyszczającą z dodatkowymi właściwościami wzmacniającymi. Do tego potrzebne będą dwa żółtka oraz 50ml jasnego piwa. Piwo powinno być zwietrzałe, mieszamy z nim żółtka i nakładamy mieszankę na wilgotne włosy. Warto nałożyć czepek foliowy na 15 min. Następnie spłukać maseczkę chłodną wodą.
     5. Jeśli Twoje włosy są zniszczone: utrzyj żółtko na gładką masę z łyżeczką nafty, kilkoma kroplami olejku rycynowego oraz odrobiną soku z cytryny. Powstałą maseczkę wmasuj w skórę głowy i rozprowadź na włosy. Po 10 min. włosy należy umyć szamponem.
     6. Jeżeli chcesz zregenerować swoje włosy: wymieszaj 100ml miodu z kilkoma łyżkami oliwy z oliwek. Powstałą masę rozprowadź na wilgotnych włosach, owiń głowę folią i umyj włosy szamponem po upływie 30 min.
Maseczki te najlepiej stosować raz na 1-2 tygodnie. Warto zaznaczyć, że takie zabiegi pielęgnacyjne należy uzupełnić o zdrową dietę, bogatą w witaminy. Nasze odżywianie bowiem ma bardzo duży wpływ na wygląd naszych włosów (także paznokci i skóry).
Bądź piękna o każdej porze roku! Powodzenia i miłej zabawy :)


Kari